Butów nie szyję do czasu....



...do czasu aż mi przejdzie brak ochoty na szycie butów. A na poważnie:

Co najmniej 2 lata to jest do 2010 zlecenia na obuwie nie będą przyjmowane, bez wyjątków. Po tym okresie ruszy zupełnie nowa seria obuwia szyta innymi technikami... profesjonalnie.
-Farmer się dokształca w zakresie szewstwa tradycyjnego - współczesnego-

Poniższa oferta ma charakter orientacyjny

Jeśli niektóre terminy w opisach wydają się niejasne, warto poczytać co wypociłem w dziale Techniki

Pomoże to zrozumieć czemu ceny na poniższe obuwie są tak wyśrubowane.



"Behemot"

Cena: 850,-


Srogie i bezlitosne buciki na XV wiek. Świetnie leżące na nodze... bardzo wygodne, regulowane w podbiciu, trwałe (jak na rekonstrukcje) bo na grubej podeszwie. No i prawdziwa gratka jeśli chodzi o zastosowanie technik szewskich.

Proszę zwrócić uwagę na kilka rzeczy. Paski do klamer i klamry są przyszyte od środka. Tutaj można obejżeć w których miejscach butą są szyte.. jest tego całkiem sporo.
Żaden szew się nie przetrze. Wszystkie części składowe buta są szyte "krawędź/mizdra". Lamówki dodają kolorytu i wytrzymałości cholewce, szczególnie w miejscu łączenia cholewy.

But został zszyte na lewej stronie jak każdy (turnsole), ale dodatkowa podeszwa została tunelowo doszyta po wywróceniu. Można tak doszywać kolejne podeszwy bez końca ;)

Co ciekawe... często buty były tak reperowane, przez doszycie dodatkowej podeszwy do poprzedniej, zniszczonej.



źródła:
-Wykopaliska londyńskie
-Opracowania Marca Carlsona
-Klamerka pochodzi książeczki "Medieval buclkes" kliknij tutaj.



"El Pagan"

Cena: 450,-


Proste i skomplikowane jednocześnie. Przykład tego jak dawni szewcy kombinowali z butami z jednego kawałka skóry. Jest to rekonstrukcja średnich butów datowanych na XIII wiek . Buty raczej marudne i humorzaste w zakładaniu. Do wiązania wykorzystany jest tylko jeden rzemień przepleciony przez małe szlufki. (takie jak widać w źródle z Londynu).


źródła:
-Wykopaliska londyńskie - zdjęcie.
-Opracowania Marca Carlsona
-klika bazgrołów w bibli Maciejewskiego:

  • imydż 1
  • imydż 2
  • imydż 3



  • "Delfiny"
    inne nazwy: Poulaine, Cracoves
    Cena: 350,-


    Brytyjskie znaleziska datowane są na późny XIV wiek i początek XV. Bardzo charakterystyczne ciżemki męskie o falicznych zapędach w swoim kształcie ;) Pierwsze egzemplarze takich butów pojawiały się w Polsce około XIII wieku. Później była mała przerwa i wielki powrót już w XIV wieku - głównie na zachodzie Europy. Anglicy nazywali owe butki "Cracoves" od ich pochodzenia (z Krakowa). Francuzi wołali "Poulaine" spłaszczając tylko do narodowości.

    Z założenia butki są proste w konstrukcji.... źródła często przedstawiają je z dwuczęściową podeszwą szytą w poprzek (osobna pięta). Pochopne wnioski mówią, że tak też miałaby wyglądać rekonstrukcja, ale geneza podwójnej podeszwy jest taka, że szewcy naprawiali starte podeszwy, wymieniając tylko ich fragmenty. Bardzo często w ten sam sposób naprawiane były również zerwane dziurki wiązań (przez wycięcie uszkodzenia i wstawienie klinu w cholewce)

    Szyjąc swoją wersje pozwoliłem sobie na dwie małe zmiany. Po pierwsze buty są z jednego kawałka. Pasek do wiązania jest jedną całością z resztą buta. A także wzmocniłem dziurki do wiązania - oczywiście adekwatnym do epoki sposobem ;)

    Długość, szerokość i kształt noska można ze mną ustalić. Naprawdę nie będzie problemu, żeby zrobić bardzo wąziutki od początku do końca i szpiczasty, albo trójkątny i bardziej pękaty. I juz naprawdę, jęśli kogoś urażają szwy na zewnątrz to moge je zrobić w śordeczy (przyszyuć tunelowo).

    źródła:
    Medieval Finds from Excavations in London 2: "Shoes and Pattens" Francis Grew and Margrethe de Neergaard.
    Obrazek 1
    Obrazek 2



    Patynki skórzane
    Cena: 250,-


    Niskie, bardzo ekskluzywne patynki. Miękkie, dobrze pracujące na stopie. Na pewno wygodniejsze w chodzeniu niż drewniane, niestety mniej wytrzymałe. Są też droższe prawie 3 razy od przeciętnych drewnianych patynek!!! No, ale ten szpan... ;P

    Obecne na fotografii posiadają 3 warstwy skóry na większej powierzchni i 5 warstw pod samą piętą. Zainteresowani mogą zażyczyć sobie wyższych z dowolną ilością warstw. Spokojnie można dobrnąć do 7 warstw. Tym którzy nie rozumieją dlaczego z góry widać szew, a od spodu nie.. wyjaśniam że to nie jest sprawka kleju ani szatana, tylko "szycia tunelowego".

    Bazowane na kilku znaleziskach

    Datowanie: późny XIIIw aż do XVw

    źródełka:
    jakaś tam niemiecka stronka (bazująca z koleji na Brytyjskich znaleźiskach)





    Jasmine
    Cena: 430,-


    Butki owe nie są strikte bazowane na jednym źródle.. tyklo na dwóch; niskich trzewikach z Yorvik i wysokich z Heddeby. Obuwie to jest datowane na X -XI wiek. Jako, że nie znalazłem w źródłach obuwia z grubszą podeszwą na ten okres (nie znalazłem, więc mogę sie mylić) dlatego wykonuje je z pojedynczą warstwą, ściśle wg wzorów.

    Podeszwa jest szyta na wywrotkę, tunelowo, podwójnym ściegiem, woskowaną dratwą, na dwie igły. Sama podeszwa ma przedłużoną pięte wchodzącą klinem w cholewke. Patent charakterystyczny dla wcześniejszego obuwia. Cholewka posiada zapięcia na pętelki/guziki skórzane. takie same pętelki posiadało obuwie z Osberg i Yorvik. Guzik jest wykonany z jednego kawałka skóry, bez szycia go czy klejenia. Długość guzika można regulować (regulując tym samym zapięcie cholewy). Pętle mocujące guziki są przyszyte od środka "whip-stitchem" tak samo jak lamówka w górnej części obuwia.

    Obuwie staram się mocno impregnować (zależy to jeszcze od preferencji koloru - ponieważ impregnacja przyciemnia skórę)



    Lilith
    Cena: 350,-


    Kolejny Turnsole w ofercie. Tym razem przeznaczony dla pań. Datowany na późny XIV wiek, chociaż datowanie podane przez Marca Carlsona jest znacznie szersze, od XIII do XVI wieku. Na wstępie wyjaśnię czym jest turnsole albo inaczej też nazywany turnshoe.

    W wolnym tłumaczeniu odwrócona podeszwa albo odwrócony but, chodzi naturalnie o wywynięcie na lewą stronę. Tak też były szyte wszystkie niemal dawne butki... na lewej stronie.

    Całość obuwia jest uszyta z roslinnie garbowanej skóry. Została ona później zaimpregnowana by chronić przed wilgocią. Podeszwa znacznie mocniej, wierzch przyszwy zaś, tylko marginalnie dla ochrony przed rosą.
    Podeszwa i przyszwa zszyte zostały woskowaną dratwą. W kilku przypadkach odbiegłem od znaleziska na którym bazowałem. Mianowicie dodałem zapiętki których w orginale nie było. Ale nie uważam tego za błąd. Zapiętki ropowszechniły się w XII wieku na tyle mocno, że jest to bezpieczna modyfikacja. Orginał ich nie posiadał bo z założenia miał być tańszy ;)
    Różnice są też w proporcjach wykroju i detali.

    Źródło:

    Bazą teoretyczną pod wykonanie ciżemek były znaleziska londyńskiego muzeum. Znalezisko było dokładnie opisane w kiążce wydenj pod patronatem tegoż muzeum, Medieval Finds from Excavations in London 2: "Shoes and Pattens" Francis Grew and Margrethe de Neergaard.

    (pozwoliłem sobie zamieścić zdjęcie znaleziska) ;) ... o tu.

    Klamerka natomiast wzorowana jest na kilku opisach i zdjęciach. Z lenistwa zamieszcze tylko zdjęcia z książki "Medieval buclkes" własnie tutaj.



    Gobason
    Cena: 225,-


    Proste obuwie do kostki datowane na VIII - XII wiek. Krój pochodzi z opisów znalezisk z Wolina autorstwa Henryka Wiklaka.

    Nie jestem pewien dokładnie jakimi technikami były one szyte. Obecne na fotografi są wykonane wg nieco późniejszych sposobów. Podeszwa przyszyta edge-flesh na wywrotkę.

    Ciżmy mogą posiadajać doszytą zapiętkę. Jest to jedyny niepasujący element do tego datowania. Zapiętka poprawia wygode ale niestety niepowinno jej tam być ;)

    ZOBACZ TAKŻE

    Cennik nie stanowi oferty handlowej, w myśl prawa handlowego art. 66 k.c. ma charakter jedynie informacyjny. Podstawą prawną do nabycia, jest umowa o dzieło. Do podanych cen netto należy dodać podatek dochodowy.