icówka
Ciżmy mogę
zrobić z dwóch rożnych materiałów. Z prawdziwej skóry (lico) ,są wtedy gładkie
błyszczą się, są odporne na rosę (nie mylić z "wodoodporne" :)), błoto wystarczy
zetrzeć
szmatką, można je także pastować. Ale skóra ma tę wadę ,że jest bardzo droga i występuje w kolorach głównie ciemnobrązowych lub czarnym.
(teraz mogę zdobyć odcienie zieleni i bordowego.... i czasem czerwień)
elur
Robię też ciżmy z zamszu, (weluru, dwoiny - taki meszek , no wiecie..). Welur to też skóra, tylko
że drugiej jakości i o innym przeznaczeniu. Welur występuje w przeróżnych kolorach
,zdarzają się nawet żółty, niebieski, zielony no i zwyczajnie odcienie brązu,
czarny bardzo rzadko. Welur szybko się brudzi i szarzeje od kurzu, no i chłonie wodę jak
gąbka. Ale wcale nie znaczy że ciżmy z niego są gorsze ,sam używam butów z
weluru i nie narzekam, dlatego polecam bo ten materiał jest dużo tańszy. Choć niestety niehistoryczny.
- poprawka - już nie polecam weluru bo słyszałem, że nie jest trendy :P
odeszwa
Podeszwy wykonuje standardowo z gumy. Jest wliczona w koszta w ofercie. Dla bardziej wybrednych mogę wykonać podeszwę z grubej
skóry (4-5mm) ,twardej podeszwówki. Materiał ten jest droższy od gumy więc należy doliczyć dodatkowo
35,- do ceny pary obuwia.
W obu wariantach są one
doklejane. Obuwie ze skorzaną podeszwą nie staje sie bardziej historyczne i nienależy go z takim mylić.
Prawdziwe rekonstrukcje obuwia znajdują sie w dziale:
Rekonstrukcje
ratwa i poliamid
Całość ciżem szyje ręcznie od początku do końca. Wiecie, szydło, igła i te sprawy. Używam sztucznych nici ponieważ zwiększa to trwałość.
Do specjalnych butów, na specjalne okazje używam dratwy, ale
zawsze na prośbę klienta.
"Mongolskie butki jeździeckie"
cena ze skóry: 800,-
Przyszedł czas, że odważny człowiek zamówił u mnie mongolskie obuwie.
Nie wachając się długo przyjąłem zamówienie i postarałem się jak mogłem.
Aczkolwiek nie mogę powiedzieć, żeby ów pojedynczy egzemplaż pokrywał się z moimi ambicjami.
Potrafię i chciałbym, zrobić jeszcze zdobniejsze, takie jak bywały wcześniej i jakie się nosi teraz.
Dla zobrazowania zamieszczam obrazy :)
obrazek 1
obrazek 2
obrazek 3 - ten egzeplaz jest współczesną stylizacją wykonaną z gumy :)
Uproszczenia którym musiały ulec, wynikły z prozaicznego powodu... z ceny.
Jako, że pracy przy owych butach jest dużo i to bez wyszywania czy ażurowania,
toteż cena z najprzedniejszymi zdobieniami z pewnością powali największych twardzieli. (większość już powala)
Sporo pracy wkładam tam gdzie jej nie widać tzn w podeszwę. Mimo że jest to stylizacja z klejonym spodem to
szycie podeszwy zabiera dużo czasu z powodu wielu jej warstw. Ale efekt jest o tyle miły dla stopy, że może ona chodzić
na grubej i w miarę miekkiej podeszwie :) (czego o innych historycznych stylizacjach nie można powiedzieć)
Datowanie:
nie wiem czy jest jakieś ścisłe datowanie.... bo w identycznych butach chodzi się do dziś (patrz "obrazek 1" i "obrazek 3")
Ażur na obuwiu
Szczególnie w obuwiu wczesnym, popularne były wycinannki i przeróżne ażury. W późniejszym obuwiu .. też coś tam było, ale nie jestem pewien gdzie i jakie. Napewno zdobione obuwie w późnym średniowieczu było cześciej spotykane u dzieci i kobiet niźli u mężczyzn. Zainteresowane osoby mogą podsyłać gotowe wzory, rysunki, albo mogą zdać się na moją skrzywioną wyobraźnie :)
"Cholewa"
Wysokie buty pod kolano mogą mieć różne warianty cholew. Jeśli cholewa jest tylko wywijana. Moge ją powycinać w różne wzorki, kształty.. kwadraty, trójkąty, koła albo w cos skomplkiowanego np listki dębu lub gandy :P
"podeszwy ze skóry"
dopłata: 35,-
Jeśli komuś zależy na podeszwie ze skóry, trzeba o tym wspomnieć przy zamówieniu. Wtedy za dopłatą buty są podklejone grubą (średnio 4-5mm) podeszwową licówką.
"podeszwy z gumy"
dopłata: 0,-
(zero znaczy nic - czyli bez dopłat :)
Podeszwy z gumy (konkretnie jest to "styrogum" - mocno elastyczna i miekka guma) są wliczone w koszta wszytkich ciżem (nie trzeba za nie płacić)... więc jeśli komuś nie zależy za bardzo na historyczności to ma możliwość chodzenia właśnie w takowych. Gumowe podeszwy mają tylko dwie zalety... nie podnoszą ceny buta i są zdrowsze dla stopy... bo są bardziej miekkie (stopy niemęczą się tak jak na twardej skórze).
A ścierają się tak samo jak skórzane.
"podeszwy skórzane klejone i nabijane Ćwiekami"
dopłata: 60-100,-
Dla odważnych.. bądź umiejących takowych używać, oferuję podeszwy nabijane ćwiekami, nitami. Zastosowanie ma na celu uzyskanie dwóch rzeczy:
- ograniczyć ścieranie się skóry co wydłuża żywotność podeszwy,
- zwiększyć przyczepność na wilgotnej trawie i lekkim błocie.
Skutkiem ubocznym jest niska przyczepność na współczenych powierzchniach typu: gładki asfalt, posadzka, kafelki (ich to się nic nie trzyma :P nawet koty) i wszelkiego rodzaju parkiety.
Gęstość i rozmieszczenie nitów ustalam indywidualnie, w zależności kto jak zużywa podeszwy.
Podeszwy dla wygodnickich :)
dopłata: 40,-
Doszły mnie niejednokrotnie sygnały z prośbami od ludzi, którzy biegają w klimacie przez długi czas.. ażeby podklejać klika warstw podeszw. To jest właśnie odzew na te apele.
Podeszwa jest najpierw klejona grubą, miekką skórą, a następnie właściwą podeszwą - styrogumem. Na koniec dokładam do środka obuwia filcową wkładkę.
Podeszwy takie mają jeszcze jedną zalete.... są wytrzymalsze. Nie odklejają się zbyt prędko, czego efektem jest dość istotne przedłużenie żywotności buta.
Zastosowanie:
LARP'y ?
mało restrykcyjne zjazdy rycerskie w górach ?
leczenie kompleksu małego wzrostu ? ;)
ZOBACZ TAKŻE
Cennik nie stanowi oferty handlowej, w myśl prawa handlowego art. 66 k.c. ma charakter jedynie informacyjny.
Podstawą prawną do nabycia, jest umowa o dzieło. Do podanych cen netto należy dodać podatek dochodowy.